Nowe postępowanie obejmuje odcinki II (Uszew – Wytrzyszczka) oraz IV (Łososina Dolna – Tęgoborze). Choć przetarg jest jeden, podzielono go na dwie części, aby osobno przeanalizować każdy fragment. Wykonawcy będą badać zarówno aspekty techniczne, jak i środowiskowe ewentualnych zmian przebiegu trasy. Na oferty drogowcy czekają do 2 czerwca.
Decyzja o dodatkowej analizie wynika z kontrowersji, jakie budzą te dwa odcinki. Mimo wydanej w 2025 roku decyzji środowiskowej, ich przebieg wciąż spotyka się z krytyką części mieszkańców i samorządów. Różnice dotyczą przede wszystkim wariantu C – zatwierdzonego w decyzji – oraz alternatywnego wariantu A, określanego jako „społeczny”.
Aby nie opóźniać całej inwestycji, GDDKiA podzieliła projekt na odcinki „kontrowersyjne” i „niekontrowersyjne”. Dla odcinków I, III i V (Okocim – Uszew, Wytrzyszczka – Łososina Dolna oraz Tęgoborze – Nowy Sącz) trwa już przetarg na przygotowanie Koncepcji programowej. W jego ramach wykonane zostaną m.in. badania geologiczne, które pozwolą określić szczegóły przyszłej infrastruktury – mostów, wiaduktów czy estakad.
W przypadku odcinków II i IV analizowane będą trzy warianty przebiegu: korekta wariantu A, wariant wynikający z decyzji środowiskowej oraz nowa propozycja przygotowana przez projektanta. Dopiero na tej podstawie zapadnie decyzja, czy konieczne będzie opracowanie nowego Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego, czy też utrzymany zostanie obecny przebieg trasy. Rozstrzygnięcie planowane jest na przyszły rok.
Najwięcej emocji budzi wariant A, który zakłada m.in. budowę tunelu pod Górą Bukowiec. Inwestycja ta może mieć wpływ na stosunki wodne w regionie, co budzi obawy wśród mieszkańców gminy Iwkowa, gdzie znajdują się ujęcia wody pitnej. Dodatkowym wyzwaniem jest przebieg trasy przez obszar Natura 2000 Łososina, obejmujący cenne przyrodniczo tereny.
Obecna DK75 to jednojezdniowa, kręta droga, przebiegająca przez centra miejscowości takich jak Gnojnik, Czchów czy Łososina Dolna. Natężenie ruchu stale rośnie – na niektórych odcinkach sięga już ponad 21 tysięcy pojazdów na dobę. W ciągu ostatnich dziesięciu lat doszło tam do blisko 300 wypadków, w których zginęły 34 osoby.
Nowa „sądeczanka” ma być drogą dwujezdniową, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku i bezkolizyjnymi węzłami. Dzięki temu znacząco poprawi się bezpieczeństwo oraz skróci czas przejazdu między Brzeskiem a Nowym Sączem – nawet o około 30 minut. Po jej wybudowaniu dotychczasowa DK75 przejmie funkcję drogi lokalnej.
Projekt jest realizowany etapami od 2016 roku. Decyzję środowiskową uzyskano pod koniec 2024 roku, a rok później została ona utrzymana w mocy. W kolejnych latach planowane są przetargi na projekt i budowę, które mają zostać ogłoszone w 2027 i 2028 roku. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, prace budowlane mogłyby rozpocząć się na przełomie 2030 i 2031 roku.
Część infrastruktury już powstała. Kierowcy korzystają m.in. z mostu w Kurowie oddanego w 2021 roku oraz zachodniej obwodnicy Brzeska, otwartej na początku 2025 roku. Oba elementy docelowo zostaną włączone w przebieg nowej trasy.
27.04.2026 | Czytano: 396
Komplet przetargów na „sądeczankę”. Kluczowe decyzje przed inwestycją
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczęła kolejny etap przygotowań do budowy nowej drogi krajowej nr 75, tzw. „sądeczanki”, łączącej Brzesko z Nowym Sączem. Ogłoszono przetarg na analizę możliwości zmiany przebiegu dwóch odcinków trasy, a dla pozostałych trzech już trwa postępowanie dotyczące opracowania Koncepcji programowej.
Komentarze
reklama